RSS

Oddajcie Panu chwałę należną imieniu Jego.


Ileż to razy na kartach Biblii czytamy takie słowa: „Oddajcie Panu, plemiona narodów, Oddajcie Panu chwałę i moc! Oddajcie Panu chwałę należną imieniu jego. ” (Ps. 96:7-8). Czy my, drodzy przyjaciele, przydajemy właściwe znaczenie temu przykazaniu, które jest najważniejszym nakazem w Biblii? Jak jasno i zdecydowanie Słowo Boże mówi: „Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą. ” (1Kor. 10:31).

Bóg stworzył na początku człowieka, aby Go wielbił. Ty i ja, drogi przyjacielu, jesteśmy tu na Ziemi tylko z jednego powodu - aby wielbić Boga. Pozbawienie Boga tej chwały to postawienie się w bardzo niebezpiecznej sytuacji. Czy rozumiemy powagę tego problemu?

Przypomnijmy zdarzenie z Herodem opisane w rozdziale 12 Dziejów Apostolskich. Chcąc wzmocnić swoje królowanie, Herod ogłosił specjalny dzień, w którym miał się jawić przed ludem. I tak, w tym wyznaczonym dniu „Herod odziany w szatę królewską, zasiadł na tronie i w obecności ludu wygłaszał do nich mowę, lud zaś wołał: Boży to głos, a nie ludzki.” A w wersecie 23 czytamy takie słowa: „W tej samej chwili poraził go anioł Pański za to, że nie oddał chwały Bogu; potem stoczony przez robactwo, wyzionął ducha. ” (Dzieje 12:32). Za co? Za przypisanie sobie chwały. Tak, sąd Boży czeka człowieka, który nie oddaje chwały Temu, do którego ona należy, czyli Bogu.

W Księdze Objawienia, w rozdziale 14, jest powiedziane o aniele lecącym środkiem nieba i wołającym donośnym głosem: „Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu Jego. ” (Obj. 14:7). Drodzy przyjaciele, oddawanie chwały Bogu to bardzo poważna sprawa, ponieważ straszliwe oczekiwanie sądu i ognistego gniewu czeka każdego, kto odmawia oddania chwały Bogu Najwyższemu. „Nasz Bóg jest ogniem trawiącym”, mówi Słowo Boże. (Hebr. 12:29).

Co zatem powstrzymuje człowieka od wychwalania Boga? Co stanęło między Bogiem a człowiekiem, uniemożliwiając człowiekowi oddawanie Mu czci i chwały? Pycha, moi drodzy. Jeśli jest jeden grzech, którego Bóg nienawidzi ponad wszystkie inne, to jest to grzech pychy. Pycha jest obrzydliwością w oczach Boga. Sama Boża natura, Jego świętość, brzydzi się tą najgorszą ze wszystkich wad.

Zauważmy, że pycha leży u podstaw grzechu pierworodnego. Ewa pragnęła być podobną Bogu, a Adam myślał, że osiągnie Boże wyżyny i oboje spożyli zakazany owoc. Kto ich skusił do tego czynu? Nikt inny, jak ten, który w swojej pysze pragnął zająć miejsce Boga. Pycha zawsze prowadzi do upadku. Pycha swoim fałszywym blaskiem, oślepia i zaciemnia ludzki umysł. Spójrzmy, co Słowo Boże mówi o takich ludziach: „Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce. Podając się za mądrych, zgłupieli. ” (Rzym. 1:21-22). Zauważmy, że ci, o których mówi tu apostoł Paweł, znali do pewnego stopnia Boga, mimo że byli poganami. Ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, było dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. „To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki. ” (Rzym. 1:20).

Ich winą było to, że odrzucili dostępną im wiedzę o Bogu, dostępną każdemu człowiekowi. Człowiekowi dane są dwa konkretne świadectwa istnienia Boga: natura i sumienie. Gdyby człowiek uważnie przyjrzał się stworzeniu, wsłuchał się w swój wewnętrzny głos i przyjął tych dwóch świadków, otrzymałby więcej światła. I właśnie pycha, zaciekły wróg Boga, powstrzymuje człowieka od dziękowania i wychwalania swojego Stwórcy.

A co dzieje się z tymi, którzy odrzucają poznanie Boga? Powiedziane jest, że oni „znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce. Podając się za mądrych, zgłupieli. ” Spójrzmy, co prorok Daniel mówi do babilońskiego króla Belsazara: „A ty, jego synu, Belsazarze, nie uniżyłeś swojego serca, chociaż to wszystko wiedziałeś. Lecz przeciwko Panu nieba się podniosłeś, a Boga, w którego ręku jest twoje tchnienie i od którego zależą wszystkie twoje drogi, nie uczciłeś… jesteś zważony na wadze i znaleziony lekkim. ” (Dan. 5:23,27). Co powstrzymywało go od wychwalania Boga? Jego pycha, jego wyniosłość i arogancja. Jakże zwodnicza jest ta pycha, gdy człowiek myśli, że jest wielki, silny i mądry, a zważony na Bożej wadze okazuje się lżejszy od piany.

Drodzy przyjaciele, nie zapominajmy, że Bóg wypowiada poważne słowa i wydaje surowy wyrok, zwracając się do ludzi pysznego serca. Pycha chodzi przed upadkiem, a wyniosłość ducha przed ruiną” - mówi Słowo Boże. (Ks.Przysł. 16:18). W tym samym 16 rozdziale Księgi Przysłów czytamy: „Obrzydliwością jest Panu każdy wyniosłego serca; który choć sobie innych na pomoc weźmie, nie ujdzie pomsty. ” (Ks.Przysł. 16:5). „Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy” - mówi Pan. (Ks.Przysł. 8:13). „Pan zniszczy dom pysznych. ” „Bo dla Pana Zastępów nastanie dzień sądu nad wszystkim, co pyszne i wysokie, i nad wszystkim, co wyniosłe, aby było poniżone” - mówi prorok Izajasz. (Iz. 2:12).

Dlaczego Bóg tak bardzo nienawidzi pychy? Ponieważ pycha uniemożliwia człowiekowi oddawanie czci i chwały Bogu, a chwała należy tylko do Niego. „Ja, Pan, nie oddam mojej czci nikomu ani mojej chwały bałwanom. ” (Iz. 42:8).  Tak, tylko Jemu należy się chwała. Drodzy przyjaciele, czy my naprawdę zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest oddawanie chwały Bogu? Całe Jego stworzenie oddaje Mu chwałę. „Chwalić mnie będą zwierzęta polne” - mówi Pan. (Iz. 43:20). „Niebiosa głoszą chwałę Boga”, a aniołowie śpiewają Bogu chwałę na wysokościach.

Dlaczego więc człowiek nie chce oddawać chwały Bogu? Ponieważ postawił siebie na miejscu Boga. Pamiętamy króla Nabuchodonozora. Zapisał się on na kartach historii jako jeden z najpotężniejszych monarchów. Patrząc z ludzkiego punktu widzenia miał on wiele powodów do dumy. Po pierwsze, był wybitnym dowódcą wojskowym. Podbił cały znany świat swoich czasów. Analizując wszystkie źródła historyczne i zapoznając się z wynikami wykopalisk archeologicznych, możemy dojść do wniosku, że Nabuchodonozor był geniuszem wojskowym, sprawnym władcą, autokratą, który potrafił samodzielnie rządzić całym swoim imperium.

Na przykład, gdy zbudował złotego bożka, pomyślmy tylko, że sam jego dekret sprawił, że tylko na mocy jego dekretu wszyscy padli na twarz i oddali cześć temu bożkowi. Poza tym wszystkim był znakomitym mówcą, poznał matematykę i inne nauki, a także architekturę. Nie miał sobie równych. Wykopaliska dowodzą, że architektura Babilonu była na bardzo wysokim poziomie. Tak, jeśli żył człowiek, który mógł się z samozadowoleniem pochlebiać sobie, to z ludzkiego punktu widzenia autokratyczny władca babiloński Nabuchodonozor miał do tego pełne prawo. Spójrzmy, co on mówi przechadzając się po królewskich komnatach Babilonu: „Czy to nie jest ów wielki Babilon, który zbudowałem na siedzibę króla dzięki potężnej mojej mocy i dla uświetnienia mojej wspaniałości? ” (Dan. 4:27). Czy słyszycie jego słowa, czyż nie jestem wielki, czyż nie jestem silny, zdolny i mądry? Spójrzcie, co stworzyłem. Wszystko to uczyniłem dla mojej chwały i wielkości.

Zauważmy jednak, że pomimo tego, że Nabuchodonozor był poganinem, posiadał jednak pewną wiedzę o Bogu. Nie był całkowicie nieświadomy Boga. Poprzedni rozdział mówi o tym, jak on wydaje dekret, nakaz: „Ktokolwiek, należący do jakiegoś ludu, plemienia i języka, wypowie bluźnierstwo przeciwko Bogu Szadracha, Meszacha i Abed-Nega, (ci trzej Hebrajczycy odmówili oddania czci jego złotemu bożkowi i zostali za to wrzuceni do pieca), będzie rozsiekany na kawałki, a jego dom zamieniony w kupę gruzu, gdyż nie ma innego Boga, który by mógł wybawić, jak tylko ten. ” (Dan. 3:29). Do tego dodaje: „Postanowiłem oznajmić o znakach i cudach, których na mnie dokonał Bóg Najwyższy. Jakże wielkie są jego znaki, jakże potężne jego cuda! Jego królestwo jest królestwem wiecznym, a jego władza z pokolenia w pokolenie. ” (Dan. 3:32-33).  To są jego słowa, jego świadectwo, więc nie można powiedzieć, że nie miał pojęcia o Bogu. Nie, on wiedział z własnego doświadczenia, kim jest Bóg, ale jak powiedziano w Liście do Rzymian: „poznawszy Boga, nie uwielbił go jako Boga i nie złożył mu dziękczynienia, lecz znikczemniał w myślach swoich, a jego nierozumne serce pogrążyło się w ciemności. ” (Rzym. 1:21).

I jakie były rezultaty? Zanim skończył wychwalać samego siebie, nagle rozległ się głos z nieba: „Oznajmia ci się, królu Nebukadnesarze, że władza królewska zostaje ci odjęta. ” (Dan. 4:28). Krótko i jasno. Nie oddam mojej chwały innemu - tak mówi Pan i to On ma ostatnie słowo. W jednej chwili wszystko, co król uważał, że zdobył dzięki swojej sile i geniuszowi, odeszło od niego. Ale to nie wszystko. On nie tylko został pozbawiony królestwa, ale spójrzmy, co głos z nieba dalej mu powiedział: „Będziesz wypędzony spośród ludzi, będziesz mieszkał ze zwierzętami polnymi, trawą jak bydło będą cię karmić i siedem wieków przejdzie nad tobą, aż poznasz, że Najwyższy ma władzę nad królestwem ludzkim i że je daje temu, komu chce. ” A w następnym wersecie czytamy: „W tej chwili spełniło się słowo na Nebukadnesarze. ” (Dan. 4:29-30).

Tak, Bóg wydał go na pastwę niecnych zmysłów, on „wypędzony został spośród ludzi i jadał trawę jak bydło, a rosa niebieska zraszała jego ciało, a jego włosy urosły jak u orłów pierze, a jego paznokcie jak u ptaków pazury. ” (Dan. 4:30). Co stało się z królem Nabuchodonozorem? On został pozbawiony zdrowego rozsądku, ponieważ myślał, że przywłaszczy sobie chwałę, a nie odda jej Bogu. Tak, to bardzo poważna sprawa. „Czy siekiera puszy się przed tym, który nią rąbie? Czy piła wynosi się nad tego, który nią trze? ” - mówi prorok Izajasz. (Iz. 10:15). O, cóż za absurd, co za głupota, chlubić się czymkolwiek lub kimkolwiek innym niż Bóg.

Z drugiej strony, jakże Bóg miłuje pokornych i skruszonego serca i będzie z nimi. „Króluję na wysokim i świętym miejscu, lecz jestem też z tym, który jest skruszony i pokorny duchem, aby ożywić ducha pokornych i pokrzepić serca skruszonych. ” „Bo tak mówi Ten, który jest Wysoki i Wyniosły, który króluje wiecznie, a którego imię jest Święty. " (Iz. 57:15).

Przypomnijmy, jak zaczyna się kazanie na Górze. Tym kazaniem Pan rozpoczął swoją ziemską posługę i już w pierwszych słowach tego kazania wypowiada swoje błogosławieństwo pokornym. „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię. ” (Mat. 5:3-5). Przyjacielu, jeśli chcesz by Bóg Ci błogosławił, to otrzymasz to błogosławieństwo, gdy ukorzysz się przed Nim, bo „Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę. ” (Jak. 4:6).

Drodzy przyjaciele, spójrzmy jednak, że historia króla Nebukadnesara nie kończy się na jego zmianie w zwierzęcą postać. Pewnego dnia, gdy jadał trawę jak bydło, a rosa niebieska zraszała jego ciało, a jego włosy urosły jak u orłów pierze, a jego paznokcie jak u ptaków pazury, nagle coś się z nim dzieje. Oto jego świadectwo. „A po upływie dni ja, Nebukadnesar, podniosłem oczy ku niebu; a gdy znowu rozum mi powrócił, wtedy błogosławiłem Najwyższego, a Żyjącego wiecznie chwaliłem i wysławiałem, gdyż jego władza jest władzą wieczną, a jego królestwo z pokolenia w pokolenie. ” (Dan. 4:31). I co on mówi dalej? „A wszyscy mieszkańcy ziemi uważani są za nic, według swojej woli postępuje z wojskiem niebieskim i z mieszkańcami ziemi. Nie ma takiego, kto by powstrzymał jego rękę i powiedział mu: Co czynisz? ” (Dan. 4:32).

Spójrzmy, co dzieje się z tymi, którzy uniżą się przed Bogiem. Ich Bóg podnosi  i wywyższa. Chrystus powiedział: „Kto się będzie poniżał, będzie wywyższony. ” (Mat. 23:12). Takie jest prawo. Ten, kto oddaje Bogu należną Mu chwałę i cześć, będzie wywyższony. Wywyższyć człowieka ma tylko prawo Bóg i On wywyższy go zawsze, gdy człowiek uświadomi sobie, komu należy się chwała, czyli Bogu. Co stało się z królem Nabuchodonozorem, gdy ukorzył się przed Bogiem i oddał Mu chwałę i cześć? Oto jego świadectwo. „W tym właśnie czasie powrócił mi rozum i dostojność i powróciła mi moja okazałość na chwałę mojego królestwa; moi doradcy i moi dostojnicy szukali mnie i znowu przywrócono mnie do godności królewskiej i dano mi jeszcze większą władzę. Teraz ja, Nebukadnesar, chwalę, wywyższam i wysławiam Króla Niebios, gdyż wszystkie jego dzieła są prawdą i jego ścieżki są sprawiedliwością. Tych zaś, którzy pysznie postępują, może poniżyć. ” (Dan. 4:33-34).

Tak, Bóg obdarza łaską pokornych. I to jest pierwsza rzecz, którą grzesznik musi uczynić. Musi się ukorzyć. To jest upamiętać, uznać siebie za grzesznika, niegodnego Bożego błogosławieństwa. Grzesznik musi przyjść do Boga przede wszystkim, jak żebrak. Dlaczego? Ponieważ jest żebrakiem, on nie ma niczego, jest całkowicie zależny od Bożej łaski. Człowiek nie może niczego żądać, gdy przychodzi do Boga. Żaden człowiek nie może chełpić się przed obliczem Bożym. „Wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej. ” Dlatego „są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie. ” (Rzym. 3:23-24). „Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; (9)  nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. ” (Ef. 2:8-9). Kto się chlubi, niech się chlubi w Panu Jezusie Chrystusie. Jak powiedziano w Liście do Rzymian: „Gdzież więc jest powód do chluby? Został wykluczony. Przez jakie prawo? Uczynków? Nie, przez prawo wiary. ” (Rzym. 3:27).

Taki jest Boży warunek zbawienia. Przyjacielu, ukorz się, nie licz na żadne swoje dobre uczynki, i z wiarą przyjmij zbawienie przygotowane dla Ciebie. To będzie pierwszy akt uwielbienia Boga z Twojej strony. Niech sam Duch Boży pomoże Ci uczynić to teraz. Amen.

Prześlij komentarz

Szukaj na tym blogu

Followers

Obsługiwane przez usługę Blogger.

OSTATNIE POSTY